Kliknij, aby dodać stronę do ulubionych
strona główna cmentarze warto wiedzieć księga gości napisz do nas
JORDANÓW  

Jordanów położony na szlakach handlowych z Krakowa na Orawę i Węgry, począwszy od XVI wieku znany był w Koronie ze swych jarmarków na których sprzedawano bydło, płótno i sól. Konsekwencją tego był napływ ludności żydowskiej, która osiedlała się na obrzeżach miasta. Niestety, szczegóły dotyczące życia w Żydów w Jordanowie i okolicznych miejscowościach nie są dostatecznie dobrze udokumentowane.

Jak podaje "The Encyclopedia of Jewish Life before and during the Holocaust", zorganizowana gmina żydowska w Jordanowie istniała już na początku dziewiętnastego wieku. Wiadomo, że pod koniec XIX w. w miejscowości żyło 189 wyznawców judaizmu. Podczas spisu powszechnego w 1921 roku żydowskie pochodzenie lub wyznanie mojżeszowe zadeklarowało 238 mieszkańców Jordanowa.

Z chwilą zajęcia miasteczka przez wojska niemieckie we wrześniu 1939 roku, ludność żydowska Jordanowa została poddana narastającym, dotkliwym represjom. "Ostateczne rozwiązanie" nastąpiło pod koniec sierpnia 1942 roku. Przytoczmy tu fragment zeznań Józefa Windstraucha, przechowywanych w Żydowskim Instytucie Historycznym im. E. Ringelbluma w Warszawie (relacja nr 301/1781): "28 sierpnia 1942 r. Niemcy otoczyli cały Jordanów, wybrali 72 starszych mężczyzn i kobiety, resztę zaś ludności - około 500 osób - pod eskortą odprowadzili pieszo do Makowa, skąd ich wywieźli do Bełżca. Owych 72 wyprowadzili za miasto na Strącze w stronę Makowa, tam ich rozstrzelali i we wspólnym grobie zakopali. Świadkowie, którzy ich grzebali, opowiadali, że ofiary ustawiono rzędem i rozstrzeliwali z karabinów maszynowych SS-mani i granatowi policjanci".

Jordanów - Pomnik ku czci ofiar egzekukcji
Pomnik ku czci ofiar egzekukcji (zdjęcie: Grzegorz Miśkiewicz)

Cmentarz żydowski w Jordanowie usytuowany jest na obrzeżach miasta. Jadąc z Krakowa "zakopianką" skręcamy drogą na Jordanów, po przejechaniu miasta skręcamy w kierunku Bystrej Podhalańskiej, parkujemy samochód około 40 metrów od skrzyżowania (N 39,510` E 48,397) i idąc polną drogą wzdłuż pól uprawnych i zabudowań gospodarskich, natrafiamy na porośnięty drzewami zagajnik, otoczony powalonym murem. Powierzchnia nekropolii jest dość spora, jednak nie zachowało się dużo macew. Nagrobków stojących jest kilka, reszta leżąca, porozrzucana i trudna do zauważenia. Widoczne są też sporych rozmiarów ruiny, być może był to dom przedpogrzebowy.

Przy wejściu znajduje się nieoznaczona mogiła siedemdziesięciu dwóch osób, rozstrzelanych podczas wspomnianej egzekucji w dzielnicy Strącze. Jak pisze Grzegorz Miśkiewicz w tekście zamieszczonym na stronie internetowej http://burzyciel.salon24.pl: "Po wojnie dokonano ekshumacji zwłok i przeniesiono je na pobliski cmentarz żydowski. Pochowano je w jednej, wykopanej pospiesznie mogile, a właściwie wielkim dole, na środku dróżki cmentarnej. Do dziś żyją świadkowie tego "pochówku". Kiedy wchodzi się na cmentarz głównym - choć już zarośniętym wejściem - widać w obrębie tego wejścia lekko zapadnięty, porośnięty kwiatkami polnymi teren".

Cmentarz robi bardzo przygnębiające wrażenie - jest zapuszczony i zarośnięty, najwyraźniej nie ma opiekuna, który łoży na utrzymanie i stara się utrzymać miejsce w należytym porządku tak, jak dzieje się to na nekropoliach w niedalekim Andrychowie czy Wadowicach. Cmentarz ten służył jako miejsce pochowku ludności żydowskiej z Jordanowa i prawdopodobnie także z Suchej Beskidzkiej i Makowa Podhalańskiego.


tekst: Andrzej Tepper
Polecamy odwiedzenie stron internetowych:

Jews from Jordanow
www.sztetl.org.pl

Jordanów - żydowski cmentarz Jordanów - żydowski cmentarz Jordanów - żydowski cmentarz Jordanów - żydowski cmentarz
zdjęcia: Andrzej Tepper
Jordanów - żydowski cmentarz Jordanów - żydowski cmentarz Jordanów - żydowski cmentarz Jordanów - żydowski cmentarz
zdjęcia: Andrzej Tepper
Jordanów - żydowski cmentarz Jordanów - żydowski cmentarz Jordanów - żydowski cmentarz Jordanów - żydowski cmentarz
zdjęcia: Grzegorz Miśkiewicz
Poszukujemy wszelkich informacji o Żydach z Jordanowa i ich nekropolii.
Czekamy też na relacje osób, które pamiętają ten cmentarz z okresu przed II wojną światową.
Teksty i zdjęcia są chronione prawem autorskim.
Wykorzystanie materiałów możliwe wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody Redakcji.
strona główna cmentarze warto wiedzieć księga gości napisz do nas