Kliknij, aby dodać stronę do ulubionych
strona główna cmentarze warto wiedzieć księga gości napisz do nas
TCZEW

Jak podaje "Encyclopedia of Jewish Life before and during the Holocaust", żydowscy kupcy byli obecni Tczewie już w XV wieku, jednak zezwolenie na osiedlenie się w mieście otrzymali dopiero po 1772 roku. Podstawą utrzymania większości pierwszych tczewskich Żydów był handel zbożem i skórami. W 1835 roku w mieście powstała synagoga. W 1887 roku społeczność wyznawców judaizmu w Tczewie liczyła 515 osób, przy ogólnej liczbie około jedenastu tysięcy wszystkich mieszkańców. Przełom XIX i XX w. przyniósł masową emigrację ludności żydowskiej. Wielu Żydów opuściło swój rodzinny sztetl i wyjechało między innymi do Ameryki w poszukiwaniu lepszej przyszłości. W 1939 roku w mieście pozostało już tylko kilkanaście osób pochodzenia żydowskiego. Większość z nich została zgładzona przez nazistów w pierwszych dniach po wybuchu II wojny światowej.

Cmentarz gminy żydowskiej w Tczewie zlokalizowany jest przy ul. Bałdowskiej, pomiędzy miastem a wsią Bałdowo. Podobnie jak większość innych cmentarzy wyznania mojżeszowego, nekropolia została zniszczona podczas II wojny światowej, a proces dewastacji trwał także w latach późniejszych. Znikały kamienne płyty, zdarzały się przypadki plądrowania grobów w poszukiwaniu kosztowności. W 1992 r. teren cmentarza został sprzedany właścicielowi firmy Sokpol, Stanisławowi Mazurkowi, z przeznaczeniem na wybudowanie w tym miejscu wytwórni koncentratów owocowych. Na wieść o tej transakcji tczewski beit-kwarot odwiedzili Żydzi z Trójmiasta. Poniżej zamieszczamy fragmenty listu, jaki jeden z nich przesłał do Żydowskiego Instytutu Historycznego w Warszawie: "Cmentarz to zarośnięty krzewami i drzewami pagórek, na którym znajduje się kilkadziesiąt (pod przysięgą!) macew w różnym stanie - stoją, leżą; całe, potrzaskane i połamane oraz szczątki. Jest to miejsce spotkań różnych elementów. Przewróciliśmy niektóre leżące płyty, które zachowały idealne napisy w języku hebrajskim (...) Na leżącej pod gruszą macewie dziewczyny odczytaliśmy datę urodzenia 1854 r. i datę śmierci 1872 r. Niektóre macewy stoją jak niedawno wmurowane, jedynie szczyty są odłamane. Niektóre groby są rozkopane".

Dziś o cmentarzu żydowskich mieszkańców Tczewa przypomina lapidarium. W murze umieszczono fragmenty nagrobków oraz tablicę z napisem w językach polskim i hebrajskim: "Lev Hasharon. Tczew. Do czasu rozpoczęcia drugiej wojny światowej istniała w Tczewie gmina żydowska. Na tym wzgórzu w latach 1835 - 1939 znajdował się cmentarz gminy żydowskiej w Tczewie. Boże, ocal ich dusze". Obok ustawiono jedną z zachowanych macew. Wyryta na niej inskrypcja głosi: "Oto młodzieniec Szmuel, syn szanownego pana Aleksandra, zmarły w dniu 3 [...] roku 632 [1872] według skróconej rachuby. Niech jego dusza związana będzie węzłem życia".

lapidarium na cmentarzu żydowskim w Tczewie tablica pamiątkowa fragment macewy nagrobek na cmentarzu żydowskim w Tczewie

Około 1925 roku w Tczewie, przy ul. Skarszewskiej - obecnej ul. Wojska Polskiego - na gruncie zakupionym od ewangelików, powstała kolejna żydowska nekropolia. Wiadomo, że cmentarz zajmował niewielką powierzchnię ok. 0,3 ha, a aleje kasztanowców wyznaczały na nim trzy oddzielne kwatery grzebalne. Cmentarz został zniszczony podczas okupacji, po wyzwoleniu w tym miejscu wzniesiono budynki przychodni, pogotowia ratunkowego i stacji paliw.

tekst: K. Bielawski
tłumaczenie inskrypcji: Wojciech Tworek
zdjęcia: Tomasz Drózda
Strona o cmentarzu w Tczewie powstała we współpracy z forum internetowym www.marienburg.pl

Poszukujemy wszelkich informacji o Żydach z Tczewa i ich nekropolii.
Czekamy też na relacje osób, które pamiętają ten cmentarz z okresu przed II wojną światową.
Teksty i zdjęcia są chronione prawem autorskim.
Wykorzystanie materiałów możliwe jest wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody Redakcji.
strona główna cmentarze warto wiedzieć księga gości napisz do nas