Kliknij, aby dodać stronę do ulubionych
strona główna cmentarze warto wiedzieć księga gości napisz do nas
WARTA    

Społeczność żydowska w Warcie zaczęła formować się w pierwszej połowie XVI wieku, kiedy to osiedlili się tu wyznawcy judaizmu prześladowani w Czechach i na Morawach. Mimo odmienności kulturowej i religijnej, Żydzi w Warcie spotkali się z przyjaznym przyjęciem. W 1534 r. wybudowali drewnianą synagogę, natomiast murowaną wzniesiono dwadzieścia lat później (istnieją również hipotezy, że miało to miejsce dopiero w XIX wieku). Od strony północnej przy bożnicy założono cmentarz.

Do XVII wieku zróżnicowana kulturowo społeczność Warty żyła w zgodzie. Napływ ludność przyspieszył rozwój miasta we wszystkich kierunkach. Jednakże zwiększający się dobrobyt ekonomiczny Żydów zaczął wywoływać zawiść wśród pozostałych obywateli; zdecydowaną walkę z innowiercami podjęły też władze kościelne. W roku 1655 Warta przeżyła potop szwedzki. Stefan Czarniecki walcząc z najeźdźcą, w imię obrony chrześcijaństwa, nie szczędził również Żydów. Wielu z nich zginęło między synagogą a kirkutem, w miejscu, które od tego czasu otaczano szczególnym szacunkiem. Ci, którzy przeżyli, opuścili miasto, jednakże wkrótce powrócili i w 1660 założyli nowa gminę. Jedenaście lat później król Michał Korybut Wiśniowiecki obdarzył ich licznymi przywilejami.

Pomiędzy połową XVIII a połową XIX w. miasto zaczęło chylić się ku upadkowi. Przyczyniły się do tego częste pożary, dewaluacja polskiego pieniądza, przemarsze wojsk napoleońskich, rozbiory Polski i masowy odpływ rzemieślników. Mimo tego liczba ludności żydowskiej systematycznie rosła. W 1800 r. w Warcie mieszkało 950 osób, w tym 388 Żydów, w roku 1808 na 1400 chrześcijan przypadało 523 Żydów. W 1864 r. mieszkało tu 2177 wyznawców judaizmu, a w 1881 - 2509.

Wiek XIX wiąże się z popularyzacją chasydyzmu w warckiej gminie żydowskiej. W 1892 r. rabinem został Meir Dan Płocki - jeden z najznamienitszych wówczas rabinów, autorytet w kwestii sądów halachicznych. Działały również liczne instytucje społeczne, religijne i sportowe, a także organizacje młodzieżowe. Dzieci pobierały nauki w sześciu istniejących w mieście chederach, jednakże wyższy poziom nauki zmuszone były kontynuować w szkołach polskich.

Wybuch II wojny światowej położył kres istnieniu gminy żydowskiej w Warcie . Miasto zostało przyłączone przez Niemców do obszaru III Rzeszy. Okupowane tereny poddano intensywnej germanizacji - wszelakie instytucje, urzędy, szkoły, sklepy, warsztaty zostały zamknięte. Żydów pozbawiono jakichkolwiek praw. W lutym 1940 r. około 2800 wyznawców judaizmu zostało zamkniętych w getcie utworzonym w północno-zachodniej części miasta. Wprowadzono 12-godzinny dzień pracy, a ducha społeczności próbowano zabić nieustannym poniżaniem, zastraszaniem i systematyczną likwidacja kultury materialnej. W 1940 r. Niemcy wysadzili mury synagogi (spalonej we wrześniu 1939 r.), a Żydów zmusili do rozebrania jej aż po fundamenty. Cegły wykorzystano następnie do budowy basenu odkrytego, a gruz użyto do podwyższenia ulic.

Okupant dokonywał licznych zbrodni; w kwietniu 1940 r. w specjalnym samochodzie - komorze gazowej zamordowano 499 pacjentów Szpitala Psychiatrycznego w Warcie. 14 kwietnia 1942 przy placu po synagodze powieszono 10 najznakomitszych Żydów, m.in. rabina Eliasza Laskowskiego, jego syna Hirsza oraz przewodniczącego Judenratu Izaaka Landau. Pozostali mieszkańcy getta oraz Polacy zostali zmuszeni do przyglądania się tej egzekucji. 22 sierpnia 1942 okupant przystąpił do likwidacji dzielnicy żydowskiej. Wszystkich jej mieszkańców wywieziono do getta w Łodzi skąd byli rozsyłani do obozów zagłady, przede wszystkim do Chełmna nad Nerem.

Po zakończeniu wojny do Warty wróciło około 19 Żydów, jednak po zastrzeleniu dwójki z nich przez grupę uzbrojonych ludzi, która wtargnęła do miasta 13 grudnia 1945 r., reszta wyprowadziła się w nieznane. Po żydowskich mieszkańcach miasta pozostały pamiątki: okazałe domy mieszkalne ze śladami po mezuzach, mykwa przy ul. Garncarskiej oraz cmentarz przy ul. Sadowej i Kazimierza Deczyńskiego.

Cmentarz żydowski w Warcie powstał w roku 1800; jego powierzchnia zajmuje około 1,3 ha i jeszcze przed wojną z trzech stron otoczona była parkanem. Najstarszy zachowany nagrobek pochodzi z z roku 1812 i należy do Abrahama. Do 1986 r. cmentarz był kompletnie zaniedbany, zaśmiecony, opuszczony i w większości zdewastowany - setki macew rozbito bądź skradziono. W 1984 r. władze miasta wpadły na pomysł "zagospodarowania" cmentarza żydowskiego. Cmentarz miał być zlikwidowany, a z pozostawionych płyt nagrobnych planowano utworzyć lapidarium.

Ireneusz Ślipek - opiekun cmentarza żydowskiego w Warcie
Ireneusz Ślipek - opiekun cmentarza żydowskiego w Warcie
Walkę z władzami o pozostawienie zabytkowego obiektu podjął p. Ireneusz Ślipek - absolwent seminarium duchownego, chórzysta, miłośnik zabytków, członek Wojewódzkiej Komisji Opieki nad Zabytkami w Sieradzu. Jednakże początkowo jego postulaty nie przynosiły żadnych skutków. W marcu 1985 r. przystąpiono do wyrywania ciągnikiem stojących jeszcze nagrobków. W wyniku protestów p. Ślipka prace wstrzymano, jednakże już 8 miesięcy później znowu je podjęto. Wyrwano resztę macew, z ziemi wydobyto około 250 sztuk i wszystko przewieziono na specjalnie wyznaczone miejsce. Dopiero 2 grudnia 1986 r. minister ds. wyznań, prof. Adam Łopatka, wydał zakaz niszczenia cmentarza żydowskiego. Ocalał tylko jeden stojący nagrobek - zmarłej w 1936 r. Ewy Jochewed. Sześć dni później do miasta przybyła delegacja Żydów z Warszawy. Z miejscowymi władzami podpisali oni porozumienie zachowujące obiekt w całych jego granicach oraz zobowiązujące tutejsze władze do usunięcia dzikiego wysypiska z terenu kirkutu, przewiezienia z powrotem wszystkich macew i ogrodzenia całego terenu. Jak można było przewidzieć, zobowiązania władz odnośnie czynnego zaangażowania nie wyszły poza stadium pisemnej deklaracji.

Z początkiem roku 1987 p. Ireneusz Ślipek własnymi rękoma rozpoczął usuwać śmietnisko z terenu cmentarza, ustawiać nagrobki w ich pierwotnych miejscach, a także nadzorował społeczną akcję budowania ogrodzenia. Na szczęście Urząd Miasta w Warcie pokrył koszty pracy maszyn, transportu śmieci i budowy ogrodzenia. Prace porządkowe i renowacyjne trwały do roku 2001, a p. Ireneusz Ślipek jeszcze przez wiele lat opiekował się cmentarzem.

Lori Montgomery w swym artykule opublikowanym na łamach "Detroit Free Press" tak pisała o tym wspaniałym człowieku: "Stary cmentarz żydowski w Warcie był przez ponad czterdzieści lat zapomniany przez wszystkich. Pomiędzy rozpadającymi się macewami pasły się krowy. Aż wzbudziła się w pewnym miejscowym kawalerze, Ireneuszu Ślepku, pasja u ratowanie i rekonstrukcji cmentarza. Każdego dnia chodzi na cmentarz, oczyszcza go z wyrzucanych tu śmieci, obcina krzaki, czyści i odnawia ciężkie kamienie (.). Wiele kamieni rozkradziono. Ślipek odnalazł je w postaci podłóg w magazynach, ścianach kanałów ściekowych, odłamanych kamieni do ostrzenia noży. Jeden kamień, na którym widniał jeszcze napis hebrajski, służył za fundament wychodka. Ślipek przeniósł je własnymi rękami na cmentarz. Wiele macew złamało się na kawałki. Ślipek z wielkim wysiłkiem i skupiona uwagą, składał odłamek do odłamka, łączył je klejem i cementem, formując z nich przedziwną mozaikę. Niektóre kamienie były jeszcze całe, ale wyrwano je z fasad. Kiedy Ślipek je dopasowywał, mówił: "Czułem, jakbym urodził się na nowo". Nieliczni w Warcie dzielą jego pasję. Odkąd zaczął swoja pracę, ktoś przychodził w nocy i rozrzucał martwe szczury u bramy cmentarza. Nawet dziś dzieci ciskają kamienie na macewy. (.). Nawet koledzy żądali od niego pieniędzy za skoszenie trawy, kiedy był po ataku serca. Ślipek, emerytowany pracownik urzędu, płacił im ze swej marnej pensji po 150 dolarów miesięcznie. Ślipek błogosławi za to wszystko z wyciśniętym uśmiechem i lekkim skinieniem głowy".

Wieści o uratowaniu cmentarza dość szybko rozniosły się w diasporze. 13 października 1987 z wizytą przybył Ruben Gelbart ze Szwajcarii wraz z córka Francie, by odwiedzić grób brata Motusia zastrzelonego przez Niemców podczas likwidacji getta. W dniu 23 sierpnia 1992 r. - w 50. rocznicę likwidacji getta - przybył on ponownie, by wziąć udział w uroczystości odsłonięcia ufundowanego przez siebie i Leona Klinowskiego pomnika poświęconego dziesięciu Żydom powieszonym w czasie publicznej egzekucji. W 1995 r. przybyła z wizytą Bronka Ajzensztajn-Rosen z Izraela, by na warckim kirkucie ufundować dwie granitowe płyty nagrobne również poświęcone dziesięciu powieszonym.

nagrobek z cmentarza żydowskiego Warta - macewa cmentarz żydowski w Warcie - nagrobek żydowski nagrobek z Warty
Macewy z cmentarza żydowskiego w Warcie
W 2000 roku Wartę odwiedzili Ada Holtzman i Benjamin Yaari, współtwórcy projektu mającego na celu udokumentowanie cmentarzy żydowskich znajdujących się na terenie Polski. Dzięki pomocy p. Ireneusza Ślipka udało im się zarejestrować około 320 nagrobków i wykonać około 200 zdjęć. Z macew przepisano dane - daty i imiona, jednakże zły stan techniczny niektórych nagrobków nie pozwolił na uzyskanie 100% pewności, co do poprawności odczytu. Pozostałe 120 macew, których nie udało im się zarejestrować z powodu braku czasu, udokumentował później Sebastian Angres, student UW. Wyniki ich pracy zostały opublikowane w opracowaniu "Cmentarz Żydowski w Warcie (d'Vort)" wydanym w 2006 r. w Tel Avivie.
Sebastian Angres podczas prac inwentaryzacyjnych na cmentarzu w Warcie
Sebastian Angres podczas prac inwentaryzacyjnych na cmentarzu w Warcie
Za swoją działalność p. Ireneusz Ślipek w lipcu 1998 r. został uhonorowany "Dyplomem uznania za zasługi dla ochrony zabytków kultury żydowskiej w Polsce", wręczonym przez ambasadora Izraela w Polsce p. Yigala Antebi podczas Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie. W 2004 r. Instytut Yad Vashem w Jerozolimie złożył mu podziękowanie "za działalność na rzecz restauracji i konserwacji cmentarza Żydowskiego w Warcie".
Ireneusz Ślipek zmarł nagle w dniu 4 maja 2006 roku.
Miesiąc wcześniej po długiej chorobie odszedł także Benjamin Yaari.

Tekst: Katarzyna Nocek
Tekst opracowano w oparciu o książkę "Cmentarz żydowski w Warcie",
wydaną w 2006 r. w Izraelu pod redakcją Ady Holtzman.
Dziękujemy Adzie Holtzman za zgodę na wykorzystanie zdjęć.
Tłumaczenie artykułu z "Detroit Free Press": Halina Birenbaum
Polecamy też odwiedzenie strony WE REMEMBER JEWISH WARTA!

Cmentarz w Warcie w obiektywie Aleksandra Batorowskiego
Warta - macewa na cmentarzu żydowskim nagrobek cmentarz żydowski w Warcie - macewa Warta - macewa na cmentarzu żydowskim
Poszukujemy wszelkich informacji o Żydach z Warty i ich nekropolii.
Czekamy też na relacje osób, które pamiętają ten cmentarz z okresu przed II wojną światową.
Teksty i zdjęcia są chronione prawem autorskim.
Wykorzystanie materiałów możliwe wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody Redakcji.
strona główna cmentarze warto wiedzieć księga gości napisz do nas